
|
|
:: wtorek, 10 października 2006 11:38:13 83.5.127.248 |
|
Kocham opisy, pewnie dlatego ta część tak bardzo zwróciła moją uwagę... Dodatkowo napisze, że zakończyłaś opowiadania bardzo ciekawie. I co najważniejsze - fragment był dość krótki, ale coś się w nim działo. Nie masz pojęcia jak to doceniam :)
|
|
|
.mylog.pl :: wtorek, 10 października 2006 22:02:21 84.205.221.118 |
|
Hmmm. Nadal myśle że powinno się zakończyć na tym jak wyjaśnia że był w stanie zrobić wszystko. Tamta reszta to już taka galradowo-obleśno-erotyczna część, która ma sprawić że galrad potrafi mówić nie siedząc w fotelu bądź nie stojąc sztywno na baczność. Cała reszta bardzo łądna chociaż to egipskie pitu pitu nie pozwala się skupić na atmosferze tego fragmentu, która jest conajmniej niepodobna. Do formy się nie będe przypieprzał bo nigdy nie byłem dobry w wyławianiu technicznych niedociągnięć arkana języka polskiego.
|
|
|
Azucena.mylog.pl :: środa, 11 października 2006 15:57:22 83.18.84.146 |
|
Pomyśl jaki skurwysyn będzie z niego jak wreście nauczy się obsługi komputera |
|
|
.mylog.pl :: środa, 11 października 2006 21:44:57 81.18.222.69 |
|
Opisyopisyopisyopisy *An się ślini bo ma fetysz opisów*
|
|
|
possession.mylog.pl :: czwartek, 12 października 2006 08:59:46 83.18.84.146 |
|
Dziwne...zawsze unikałam opisów, sądząc, że niepotrzebnie przedłużają właściwą akcję, tutaj jednak był potrzebny do budowania pewnego klimatu. Nie sądziłam, że zwróci uwagę. Cieszę się, że tak się stało.
|
|
|
An-Nah.mylog.pl :: czwartek, 12 października 2006 09:54:31 81.18.222.69 |
|
A ja myślałam, że też jesteś z Krakowa... to w końcu takie wodziarskie miasto... |
|
|
possession.mylog.pl :: czwartek, 12 października 2006 10:01:45 83.18.84.146 |
|
bardzo żałuję, ale niestety nie mieszkam tam, to piękne miasto... |
|
|
.mylog.pl :: poniedziałek, 16 października 2006 21:36:28 83.143.211.130 |
|
Też dziwnym trafem sądziłam, że jesteś z Krakowa... ^^'
|
|
|
Kyouri.mylog.pl :: czwartek, 19 października 2006 11:27:23 83.16.246.78 |
|
Co do słowa "wyszczerzł" u mnie - stosowane celowo. Neji ma sie szczerzyć jak najwięcej, bo to oddaje jego charakter i podejście do otoczenia. On się częśto uśmiecha, ale jest to właśnie wyszczerz ^_____^ |
|
|
.mylog.pl :: niedziela, 22 października 2006 08:52:52 81.18.222.69 |
|
Mnie jakoś tak w głowie utkwiło grasz w krakowie = jesteś z Krakowa (na zasadzie analogii, ha!).
|